Tempo wzrostu cen mieszkań dalej spada. W IV kwartale w 17 największych miastach ceny sprzedaży wzrosły w ujęciu rocznym średnio o 10,9 proc. na rynku pierwotnym i o 11,2 proc. na rynku wtórnym. Jest to odpowiednio o 2,8 oraz o 6,1 pkt. proc. mniej niż w poprzednim kwartale. Obserwowany w IV kw. wzrost cen sprzedaży mieszkań plasuje Polskę na podobnej pozycji co pozostałe państwa naszego regionu. Na rynku najmu mieszkań również obserwujemy stabilizację cen – w siedmiu największych miastach ceny najmu wzrosły średnio o 1,5 proc. w ujęciu rocznym. Takie wnioski płyną z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Analiza rynku mieszkaniowego IV kwartał 2024 r.” oraz analizy sytuacji na rynku mieszkaniowym w grudniu 2024.
Rosyjska inwazja na Ukrainę spowodowała gwałtowny wzrost wymiany handlowej pomiędzy Polską a Ukrainą, a Ukraina staje się dla nas coraz ważniejszym partnerem handlowym. Polski eksport do Ukrainy w latach 2021-2023 r. wzrósł ponad 80 proc. a tendencja wzrostowa utrzymywała się również w 2024 r. Sytuacja ta miała miejsce mimo ogólnego spadku polskiego eksportu w 2024 r. Przy skokowym wzroście eksportu, import z Ukrainy do Polski pozostaje zbliżony do poziomu z 2021 r. Nadwyżka handlowa Polski po III kw. 2024 r. wyniosła 5,7 mld i znacząco przewyższała wartość importu (3,6 mld EUR) – wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego przygotowanej na potrzeby Rady ds. Współpracy z Ukrainą.
Chociaż w pierwszych dwóch dniach urzędowania Donald Trump nie nałożył jeszcze żadnych ceł, już na 1 lutego zapowiedział wprowadzenie 25 proc. ceł na Kanadę i Meksyk, które oskarża o bierność w kwestii nielegalnej imigracji i przemytu fentanylu. Trump zapowiedział również 10-proc. cła na Chiny od początku lutego, także w związku z dostawami fentanylu. Pierwsze dni wskazują na mniej radykalne działania Prezydenta USA w obszarze handlu od tych zapowiadanych w kampanii. Trzeba się jednak liczyć z prawdopodobieństwem, że cła na UE i Polskę pojawią się w ciągu kilku miesięcy. Choć takie przyszłe amerykańskie cła w bezpośredni sposób nie wpłyną znacząco na polską gospodarkę, uderzą w naszych najważniejszych partnerów.
Reforma rynku telekomunikacyjnego będzie jednym z ważniejszych wyzwań nowej Komisji Europejskiej. Celem jest wzmocnienie europejskich firm, przez ułatwienia dla tworzenia dużych, paneuropejskich operatorów, co jest wskazywane w dokumentach KE, a także pojawiło się w raportach Draghiego i Letty. Wartość giełdowa europejskich spółek z tego obszaru w latach 2015-2023 spadła o 41 proc., podczas gdy w tym samym okresie wycena giełdowa amerykańskich telekomów wzrosła o 20 proc, a spółek technologicznych aż o 357 proc. Jednymi z ryzyk, które wiążą się z powstaniem kilku dużych operatorów (w przypadku gdy wiąże się to z konsolidacją wewnątrz rynków krajowych) mogą być wzrost cen oraz ograniczenie inwestycji w obszarach peryferyjnych. Jeśli spółki telekomunikacyjne chcą wzmocnić swoją pozycję konkurencyjną powinny iść drogą zmiany modelu biznesowego i poszerzenia skali działania tak, aby wychodzić poza wąsko rozumianą działalność telekomunikacyjną, a także głębiej współpracować m.in. z przemysłem– wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Europejski rynek telekomunikacyjny – wyzwania czasu transformacji”.
W styczniu MIK wzrósł do poziomu 101,9 pkt. Względem grudnia 2024 r. jest to wzrost o 1,4 pkt. Styczniowy MIK jest też wyższy niż ubiegłoroczny odczyt styczniowy (o 0,9 pkt.). Obecnie, jak i rok temu, poziom MIK jest powyżej 100 pkt., co oznacza przewagę nastrojów pozytywnych nad negatywnymi wśród przedsiębiorców. Tegoroczna styczniowa wartość MIK jest tylko o 0,1 pkt. niższa niż najwyższa w 2024 r. wartość MIK odnotowana w lutym (102,0 pkt.) i o 5,1 pkt. wyższa niż najniższa wartość odnotowana w lipcu (96,8 pkt.).
Unia Europejska stoi w obliczu historycznych wyzwań gospodarczych i demograficznych – wynika z najnowszego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Choć UE pozostaje drugą największą gospodarką świata i jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc do życia, jej znaczenie w globalnej gospodarce systematycznie maleje. Autorzy raportu „Setting the EU Budgetary Scene – Economic State of Affairs” wskazują, że Unia traci konkurencyjność i zdolność innowacyjną względem Stanów Zjednoczonych i Chin, a starzejące się i kurczące społeczeństwo wywrze dodatkową presję na finanse publiczne w nadchodzących dekadach. Aby utrzymać wysoki poziom życia i silną pozycję międzynarodową, UE musi przeprowadzić reformy wspierające produktywność, integrację rynku wewnętrznego oraz nową, pragmatyczną politykę handlową.
W grudniu 2024 r. ceny mieszkań w 6 największych miastach spadły o 0,2 proc. w porównaniu do listopada. Od kwietnia 2024 r. obserwujemy stabilizację na rynku. Ceny w Warszawie i w Krakowie w grudniu 2024 r. były na poziomie cen z marca 2024 r. Średnio za 1 m2 mieszkania w całej Polsce trzeba było zapłacić 11,8 tys. PLN, a w 6 największych miastach – 15,4 tys. PLN. W kolejnych miesiącach analitycy PIE spodziewają się, że roczny wzrost cen mieszkań utrzyma się na poziomie 5 proc. lub mniejszym.
Mikrofirmy stanowią zarówno w Polsce, jak i w UE, przeważającą część sektora przedsiębiorstw. W całej Unii jest ich ok. 31 mln, co stanowiło 94 proc. ogółu firm. W Polsce w 2023 r. było 2,2 mln mikrofirm, których udział w całym sektorze wyniósł 97 proc. W mikrofirmach w Polsce pracuje 42 proc. ogółu zatrudnionych – 12 p. proc. więcej niż średnio w UE. (30 proc.). Dużą różnicę pomiędzy polskimi a unijnymi mikrofirmami można też zauważyć porównując ich produktywność pracy. W polskich mikrofirmach wyniosła w 2022 r. 14 tys. EUR w przeliczeniu na pracownika, tymczasem średnia dla UE to 38 tys. EUR. Niemniej mikrofirmy w Polsce mają znaczący udział w wytwarzaniu PKB, który w 2021 r. wyniósł 28,2 proc. Najwięcej mikrofirm (52 proc.) działa w sektorze usługowym. Pandemia COVID oraz wojna w Ukrainie znacznie utrudniły funkcjonowanie polskim mikroprzedsiębiorstwom. W ciągu ostatnich 4 lat niepewność sytuacji gospodarczej była najsilniej odczuwaną przez nich barierą w funkcjonowaniu. Takie wnioski płyną z raportu „Mikrofirmy pod lupą w latach 2019-2023”.
Konkurencyjność, spójność i bezpieczeństwo wśród 10 kluczowych wyzwań dla nowej Komisji Europejskiej
Nowy skład Komisji Europejskiej, który rozpoczął kadencję 2024-2029 1 grudnia 2024 r., musi odpowiedzieć na szereg wyzwań, takich jak odbudowa unijnej konkurencyjności i zapewnienie bezpieczeństwa. Wymaga to całościowego spojrzenia, dotykającego podstaw polityk gospodarczych i społecznych prowadzonych w UE. Polityka przemysłowa potrzebuje nowoczesnych rozwiązań finansowych, ochrony przed zakłóceniami jednolitego rynku i wsparcia mocy produkcyjnych. To wymaga aktywnej polityki handlowej rozszerzającej rynki zbytu i dywersyfikującej źródła dostaw surowców, ale jednocześnie chroniącej rodzimy rynek przed nieuczciwą konkurencją. Na rynku wewnętrznym trzeba przyspieszyć prace nad znoszeniem barier w usługach oraz dopilnować harmonizacji przepisów między krajami – to ważne m.in. dla rynku telekomunikacyjnego. Te i inne polityki potrzebują zapewnienia finansowania, a więc odważnego budżetu UE zapewniającego realizację różnych kierunków mających uchronić europejski model gospodarczy. W raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Jakie polityki dla bezpiecznej i konkurencyjnej Europy? 10 pomysłów dla Komisji Europejskiej” wybrano priorytetowych 10 obszarów dla nowej Komisji Europejskiej wraz z rekomendacjami działań.
Komunikaty prasoweSupport MRWednesday2025-11-21T13:26:04+01:00












