Andrzej Kubisiak, „Business Insider”: W czasie koronakryzysu pokolenie babyboomers lepiej radzi sobie na rynku pracy niż pokolenie Y czy Z. To tylko czasowa zmiana czy długoterminowy trend?
Piotr Arak, „The Brussels Times”: Coraz częściej zadaję sobie pytanie, czy wolałbym żyć w przyszłości, czy w przeszłości? Jak na ekonomistę przystało, chciałbym zobaczyć przyszłość, ale coraz częściej wybrałbym przeszłość, o której wiem więcej.
Choć ponad 60 proc. sprzedaży tekstyliów, odzieży i obuwia w kwietniu 2020 r. realizowano przez internet, a jedna z wiodących polskich platform e-commerce zyskała w ciągu pierwszych 9 miesięcy 2020 roku 11,5 tys. sprzedawców, to już we wrześniu wzrost udziału e-commerce w całkowitej sprzedaży detalicznej w Polsce w porównaniu z lutym wyniósł tylko 1,2 p.p. Jak wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Monitoring gospodarki cyfrowej. Trzy kwartały przyspieszonej transformacji”, pandemia wyraźnie odcisnęła piętno na naszym życiu zawodowym oraz przyzwyczajeniach rozrywkowych. 24,9 proc. Polaków skorzystało w trakcie pandemii z możliwości pracy zdalnej, a przez pierwsze dni lockdownu oglądaliśmy telewizję 43 min. dłużej niż rok wcześniej. Indeks WIG Tech osiągnął na początku października 120,3 proc. wartości maksymalnych poziomów z I kwartału 2020 r.
Zmiany klimatu wymuszają prowadzenie aktywnej polityki przez poszczególne państwa w obszarze adaptacji do zmian klimatu. Jednym z wyzwań stojących przed polską administracją rządową i samorządową będzie przeciwdziałanie suszy (oraz jej skutkom) w zgodzie z rygorami unijnych i krajowych przepisów dotyczących ochrony środowiska. Kompleksową analizę wyzwań, przed którymi stają polskie władze w tej coraz silnej dającej się we znaki polskiemu konsumentowi materii oferuje najnowszy raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego pt. „Analiza polityki publicznej w zakresie przeciwdziałania suszy w Polsce”.
Andrzej Kubisiak, „Rzeczpospolita”: Na całym świecie – w krajach najzamożniejszych, tych na dorobku i relatywnie ubogich – koronawirus dał bogatym, a zabrał biednym. To idealny grunt pod konflikty społeczne.
Unia Europejska w perspektywie trzech dekad może być jak nigdy wewnętrznie podzielona, opierać na gospodarce-zombie i walczyć z narastającymi konfliktami pokoleniowymi oraz klasowymi. Ponadto będzie sobie coraz gorzej radzić w wyścigu technologicznym z USA i krajami azjatyckimi, a koszty dojścia do neutralności klimatycznej ulegną radykalnemu podniesieniu. Oto wyzwania, z którymi będą musiały się mierzyć kolejne pokolenia po przejściu Unii Europejskiej przez koronakryzys, na które Polski Instytut Ekonomiczny zwraca uwagę w raporcie „Europa 2050. Siedem głównych ryzyk w epoce post-COVID”.
Pandemia unaoczniła wiele problemów z obecnym globalnym systemem gospodarczym – gdy gwałtownie rosła liczba zakażeń, państwa Unii konkurowały o sprzęt ochrony osobistej produkowany w Azji, dokąd wcześniej zachodnie firmy przeniosły swoje fabryki. Ponadto, na świecie wprowadzono 254 ograniczenia eksportowe hamujące przepływ dóbr, co dotknęło także UE. Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego pt. „Sektory strategiczne w gospodarce unijnej” dowodzi, że podjęcie właściwych działań w reakcji na pandemię w strategicznych dla UE sektorach może zmniejszyć uzależnienie od Chin, a z tytułu wsparcia branży motoryzacyjnej unijna gospodarka mogła by zyskać nawet 270 miliardów dolarów w ciągu najbliższych 5 lat.
Połączenie trwającej pandemii koronawirusa SARS CoV-2 z ewentualną epidemią wirusa grypy stanowi nie tylko realne zagrożenie dla zdrowia i życia Polaków, ale także kosztować będzie polską gospodarkę miliardy złotych. Najnowszy raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego dowodzi, że choć dzięki większej świadomości epidemiologicznej i przy obowiązujących zasadach dystansowania społecznego zachorowalność na grypę będzie w tym sezonie niższa niż zazwyczaj to grypę w tym sezonie złapie nawet 2,31 mln Polaków, a koszt społeczny tej choroby może wynieść 3,11 mld PLN. Nie będzie on jednak znacząco odbiegał od kosztu, którego należałoby się spodziewać w normalnej sytuacji (3,33 mld PLN).
Krzysztof Kutwa, „Money.pl”: Umowy zlecenia to powszechny w Polsce sposób na obniżenie tak zwanego klina podatkowego. Czy więc propozycja – swoją drogą wcale nie taka nowa – oskładkowania umów cywilnoprawnych to właściwa odpowiedź na potrzeby rynku pracy?
Od początku listopada 2020 r. do zespołu komunikacji Polskiego Instytutu Ekonomicznego dołączył Marcel Lesik, związany wcześniej m.in. z Pulsem Biznesu i portalem Energetyka24.
Komunikaty prasoweSupport MRWednesday2025-11-21T13:26:04+01:00











