• W lipcu MIK wzrósł m/m o 0,4 pkt. do poziomu 98,1 pkt. Jest to trzeci z kolei miesiąc w br., w którym wskaźnik koniunktury jest poniżej poziomu neutralnego (100,0 pkt.), co oznacza przewagę nastrojów negatywnych nad pozytywnymi wśród przedsiębiorców. Bieżąca wartość MIK jest o 4,8 pkt. niższa niż najwyższa tegoroczna wartość MIK odnotowana w lutym i kwietniu (102,9 pkt.), jednocześnie lipcowy odczyt jest o 1,3 pkt wyższy niż rok temu. Dane pokazują również, że rośnie zapotrzebowanie na pracowników.

  • Sytuację na rynku mieszkaniowym charakteryzuje spadające tempo wzrostu cen i rosnący popyt. Ceny w 17 największych miastach na rynku wtórnym spadły średnio o 2,4 proc. r/r, podczas gdy na rynku pierwotnym zanotowano wzrost cen o 4, 1 proc. Ogółem ceny sprzedaży mieszkań w polskich miastach rosły najwolniej w II kwartale 2025 r. spośród państw Europy Środkowo-Wschodniej. Uwagę przykuwa także bardzo duży wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi. W II kwartale 2025 r. liczba wniosków o kredyt hipoteczny wyniosła 111,7 tys., tym samym pierwszy raz od IV kwartału 2023 r. przekroczony został poziom 100 tys. Oznacza to wzrost liczby wniosków o 29 proc. względem analogicznego okresu poprzedniego roku. Takie konkluzje płyną z raportu PIE „Analiza rynku mieszkaniowego – II kwartał 2025 r.”.

  • Szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji w różnych obszarach gospodarki może przynieść istotne korzyści, takie jak obniżenie kosztów, podniesienie jakości czy skrócenie czasu procesów biznesowych. Znaczenie tej technologii dla gospodarki wymaga strategicznego podejścia, łączącego wspieranie AI z polityką przemysłową. Brak systemowego podejścia opóźnia wdrażanie rozwiązań opartych na AI, ograniczając polskim podmiotom skuteczne konkurowanie z bardziej innowacyjnymi podmiotami zagranicznymi. W polskiej administracji trwają obecnie prace nad takim dokumentem. Polski Instytut Ekonomiczny, wpisując się w te działania, w raporcie „W poszukiwaniu priorytetów rozwoju AI w Polsce” wskazuje na trzy możliwe podejścia w tworzeniu strategii AI. Pierwsze zakłada określenie kluczowych zależności technologicznych i znalezienie nisz do zagospodarowania. Drugie to strategia oparta na analizie wskaźników gospodarczych i priorytetach polityki przemysłowej kraju. Trzecie podejście zakłada, że AI będzie rozwiązywało kluczowe wyzwania społeczno-gospodarcze.

  • Polityka klimatyczna UE, presja na środowisko oraz rosnące ceny energii elektrycznej wymuszają konieczność dekarbonizacji przemysłu, a zwłaszcza branż energochłonnych. W 2023 roku zużycie energii elektrycznej na jednego pracownika w sektorach chemicznym, metali żelaznych oraz cementu, wapna i gipsu było aż pięciokrotnie wyższe niż średnia dla całego polskiego przetwórstwa przemysłowego. Również energochłonność produkcji sprzedanej w tych sektorach była trzykrotnie większa niż przeciętnie w przetwórstwie przemysłowym. Zmniejszenie emisyjności przemysłu i dostępność przystępnej cenowo energii są kluczowymi warunkami utrzymania konkurencyjności przemysłu energochłonnego w Polsce. Takie wnioski płyną z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Przemysł net-zero. Dekarbonizacja bez utraty konkurencyjności”.

  • Od 2015 r. w Polsce spada stopa inwestycji i zwiększa się dystans dzielący nas od średniej UE w tym obszarze. Od 2015 do 2024 r. udział inwestycji w tworzeniu PKB UE spadł z 20 proc. do 16,9 proc., przy średniej unijnej na poziomie 21,2 proc. w 2024 r. Spada także stopa inwestycji sektora firm prywatnych, która od 2002 r. ani razu nie przekroczyła średniej stopy w UE, a w 2023 r. wynosiła 9,1 proc., czyli zaledwie 70 proc. średniej unijnej. Jednocześnie rośnie stopa inwestycji w sektorze publicznym - w 2023 r. wyniosła ona 5,1 proc., czyli aż 142 proc. średniej unijnej. Niska stopa inwestycji firm prywatnych oznacza, że przedsiębiorstwa w Polsce napotykają istotne bariery inwestowania, a dalszy wzrost gospodarczy wymaga ich zniwelowania. Z badań PIE wynika, że główną barierą dla polskich firm są wysokie koszty inwestycji oraz niepewność sytuacji gospodarczej. Częściej niż w UE wskazują też na wysokie koszty energii, niepewność co do przyszłości i słaby popyt na produkty. Kluczowym warunkiem pobudzania inwestycji przedsiębiorstw jest stworzenie stabilnego otoczenia regulacyjnego oraz ograniczenie obciążeń administracyjnych. To główne wnioski z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Aktywność inwestycyjna polskich firm – skala i bariery”.

  • Akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej może przynieść korzyści gospodarcze zarówno Ukrainie, jak i państwom Europy Środkowej (EŚ). W najbardziej optymistycznym scenariuszu akcesja może przynieść nawet 26-procentowy wzrost wartości PKB Ukrainy. Na rozszerzeniu UE skorzystają też państwa regionu Europy Środkowej. Polska, która jest obecnie drugim po Chinach partnerem handlowym Ukrainy, może liczyć na wzrost PKB rzędu 0,17 proc. Kolejnymi największymi beneficjentami regionu byłyby Litwa i Węgry. Po akcesji Ukrainy do UE może się zwiększyć eksport z państw UE na Ukrainę wszystkich towarów i usług. W największym stopniu mogłaby zostać zintensyfikowana wymiana tych produktów i usług, których obrót jest ograniczony w ramach umowy DCFTA pomiędzy UE a Ukrainą. Wzrost importu w większym stopniu dotyczyłby Ukrainy niż pozostałych państw UE, gdzie przewidywany ogólny wzrost wartości przywozu byłby najprawdopodobniej minimalny. Wśród sektorów ukraińskiej gospodarki największe korzyści z członkostwa w UE odniosłyby branża włókienniczo-odzieżowa, budowlana, handel hurtowy i detaliczny oraz sektory obecnie objęte kontyngentami. Takie wnioski płyną z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego pod tytułem „Wzajemne korzyści: gospodarcze konsekwencje integracji Ukrainy z UE dla Europy Środkowej”.

  • Decyzją Ministra Finansów i po akceptacji przez Radę PIE funkcję Dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego objął z dniem 16 czerwca dr Maciej Sobolewski.

  • W czerwcu MIK spadł m/m o 0,9 pkt. do poziomu 97,7 pkt. i podobnie jak w poprzednim miesiącu jest poniżej poziomu neutralnego (100,0 pkt.), co oznacza przewagę nastrojów negatywnych nad pozytywnymi wśród przedsiębiorców. Bieżąca wartość MIK jest o 5,2 pkt. niższa niż najwyższe tegoroczne wartości MIK odnotowane w lutym i kwietniu (102,9 pkt.) i tylko o 1,8 pkt. niższa niż ubiegłoroczny odczyt czerwcowy (99,5 pkt.), który również odzwierciedlał przewagę nastrojów negatywnych. Warto jednak odnotować duży wzrost inwestycji, które po raz pierwszy w historii badania (tj. od początku 2021 r.) przekroczyły poziom neutralny.

  • Tylko 12,7 proc. gospodarstw domowych w Polsce mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, co jest jednym z niższych wskaźników w UE. Tymczasem rynek najmu pełni istotną rolę społeczno-gospodarczą umożliwiając m.in. lepsze dopasowanie podaży do popytu na rynku pracy i lepsze zaspokojenie mieszkaniowych potrzeb ludności. Choć 40 proc. najemców deklaruje, że wynajmuje mieszkanie, bo nie stać ich na zakup własnej nieruchomości, ceny najmu są w Polsce relatywnie wysokie. Przeciętne ceny najmu wzrosły od 2015 do 2024 r. o 66 proc. Na wysoki koszt najmu wpływa m.in. niewystarczająca podaż mieszkań na wynajem. Regulacje, które są niekorzystne zarówno dla najemców, jak i dla wynajmujących są jednym z czynników hamujących rozwój rynku najmu. Takie wnioski płyną z raportu PIE „Regulacje rynku najmu mieszkań w Polsce i w Europie”.

  • Rozwój robotyzacji może nie tylko zwiększyć produktywność, ale również złagodzić skutki problemów demograficznych oraz odciążyć pracowników przy najbardziej obciążających czy mozolnych pracach. Tymczasem Polska pod względem liczby robotów przypadających na 10 tys. pracowników odstaje nie tylko od krajów Europy Zachodniej, ale również od krajów regionu. Gęstość robotyzacji w przemyśle w Polsce wynosi 61 robotów, wobec 117 na Węgrzech czy 180 w Czechach. W najnowszym raporcie „Wsparcie procesu robotyzacji w Polsce. Rekomendacje” Polski Instytut Ekonomiczny analizuje istniejące rozwiązania mające wspierać proces robotyzacji oraz przedstawia 15 nowych rekomendacji, które mogą go przyspieszyć.